Skuteczne porządkowanie czyli prosty sposób na 20 minut nic-nierobienia

This category contains 1 post

Skuteczne porządkowanie czyli prosty sposób na 20 minut nic-nierobienia

“Gdy tak siedziałem z zamkniętymi oczami, wydawało mi się, że kilkaset krasnoludków zamiata wnętrze mojej głowy. Zamiatały bez końca, przesuwając kurz z miejsca na miejsce. Żadnemu z nich nie przyszło do głowy, by posłużyć się szufelką.” Haruki Murakami

Tak to właśnie czasem bywa kiedy skupiamy się na czymś “za bardzo”. Czasem to co wydaje się bardzo proste jest trudne, a to co pozornie wygląda na skomplikowane idzie nam jak po maśle. Też tak masz?

Długo zatsanawiałam się nad tym jak coś zrobić, żeby było trochę prostsze do wykonania, żeby duże projekty się udały. Duże projety mogą przerazić. Mnie zawsze przerażały. “A co będzie jak…”- takie pytania mi się kłębiły w głowie, kiedy sięgałąm po coś, co z pozoru nie jest takie proste. Kiedy łączyłąm studia, pracę i treningi, kiedy chciałam pierwszy raz polecieć do Włoch, kiedy postanowiłam nauczyć się języka, kiedy postanowiłam polecieć na szkolenie Robbinsa do Rzymu… jakiekolwiek wyzwanie podejmowałam. “A co będzie jak…?”. Z czasem zaczęłam sobie zadawać inne pytania. Zdałam sobie sprawę że sama siebie w ten sposób blokuję. Sytuacja oczywiście nie stała się ani trochę mniej poważna – zmiany zachodziły w mojej głowie. Pytanie “a co będzie jak…?” zastąpiłam pytaniem “Jak to mogę uprościć?”. Pozorną przyczynę całego zamieszania przerzuciłam ze “środowiska”, na które nie mam wpływu na siebie – “co JA mogę zrobić aby uprościć kwestię?”. Pomogło. Mało tego – zyskałam zaskakującą pewność, że mogę to osiągnąć, że nie jest to wcale takie skomplikowane jak myślałam. I zaraz potem doszedł entuzjajzm z wykonanego pierwszego kroku.  A co Ty możesz zrobić?

Po pierwsze pozwól swojej głowie na relaks – mózg najskuteczniej pracuje kiedy jest zrelaksowany, spokojny. Wycisz więc telefon, wyłącz telewizor, komputer, odłóż książkę ( tak, książkę też- chodzi o to żebyś pobył sobie przez chwilę sam ze sobą). I nie myśl o niczym. Pozwól sobie na 20 minut nic-nierobienia. Właśnie wtedy mózg (podobnie jak podczas snu czy drzemki) zaczyna porządkować informację, do głosu dochodzi podświadomość. A kiedy już wrócisz myślami do rzeczywistości weż kartkę i spisz wszystko co myślisz o tym celu czy problemie. Jaki jest? Rozłóż go na małe kroki. Napisz wszystko co musisz zrobić żeby opanować sytuację. A potem popatzr na zapisk i po kolei zadawaj sobie pytanie “jak to mogę uprościć?”. I zapisz to co Ci przyjdzie do głowy. I zadawaj sobie to pytanie dopóki nie uzyskasz kilku konstruktywnych punktów, realnych do wykonania. Co zrobisz najpierw? A co potem? Jak to uprościć?
I teraz rzecz najważniejsza. Naprawdę – najważniejsza. Zakreśl pierwszy punkt z listy. Mówię poważnie- zakreśl go. I od razu (nie jutro, nie za godzinę, nie “tylko jak…”) tylko od razu zrób tą pierwszą rzecz. Odkładanie na później to strata energii na niepotrzebne rozmyślania “a co by było gdyby”. I później zacząć jest zdecydowanie trudniej. Jak mawia Tony Robbins “Jeśli tego nie robisz, nie zdecydowałeś tak naprawdę”. I pamiętaj że jesteś jedyną osobą na świecie, która może wykorzystać 100 procent Twojego potencjału! Do dzieła!

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.